mastershot

Autor: Rafał Bielański, Gatunek: Poezja, Dodano: 20 stycznia 2012, 08:42:02

„Nawet łajdacy mają swoich aniołów stróżów”

Angel Eyes Sentenza „Dobry, zły i brzydki” 1966

 

 

Od wczoraj chodzi za mną postać przebrana za człowieka.

Nie zostawia śladów na śniegu, widać ją w odstępach

co kilka sekund.  Szybciej biec już się nie da.

 

Reflektory, które kiedyś były po prostu latarniami

wypaliły resztki ptaków. Nie idę wcześniej ani później.

Nie zostaję tutaj do rana.

 

Mam przy sobie ratanowe marakasy. Przydadzą się

do przywołania psa, kota, kogokolwiek.

 

Zgłuszyć ciszę spadającą z dachu. Tylko zagłuszyć

i znowu uciekać.

Komentarze (5)

    • . .
    • 20 stycznia 2012, 09:21:47

    Od niektórych stanów świadomości nie ma ucieczki. Pozdrawiam.

  • za mną "chodzi" pies, serio.

  • Co tu pisać. Świetne.

  • a mnie pies wczoraj ugryzl

  • też jakiegoś ugryź :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się